Dominuj
Dominuj

Koncepcja marketingowa a plan dominacji kategorii, od idei do egzekucji

Koncepcja marketingowa to odpowiedź na pytanie, jak firma zamierza wygrywać z klientem i na rynku. Plan dominacji kategorii to odpowiedź na pytanie, co dokładnie robimy, komu odbieramy udział, w jakiej kolejności i kto za to odpowiada. Firmy z top 3 zwykle mają dobrą koncepcję, a mimo to nie zmieniają pozycji w kategorii, bo między koncepcją a egzekucją brakuje planu. Wyjaśniamy, czym jedno różni się od drugiego i jak przejść od idei do działań.

Spis treści
  1. Czym jest koncepcja marketingowa
  2. Z czego składa się dobra koncepcja marketingowa
  3. Dlaczego koncepcja nie zmienia pozycji w kategorii
  4. Co plan dominacji kategorii dodaje do koncepcji
  5. Jak przejść od koncepcji do planu
  6. Kiedy koncepcję marketingową trzeba zmienić
  7. Od koncepcji do planu i egzekucji w jednym zespole

Czym jest koncepcja marketingowa

W klasycznej literaturze zarządzania marketingiem, spopularyzowanej przez Philipa Kotlera, koncepcja marketingowa to jedna z orientacji, którymi firma kieruje się w działaniu. Obok niej opisuje się orientację produkcyjną, produktową i sprzedażową, a później także społeczną i holistyczną.

  • Orientacja produkcyjna zakłada, że klient wybierze to, co jest tanie i łatwo dostępne.
  • Orientacja produktowa zakłada, że wygra najlepszy produkt, niezależnie od potrzeb rynku.
  • Orientacja sprzedażowa zakłada, że klienta trzeba przekonać intensywną sprzedażą i promocją.
  • Koncepcja marketingowa zakłada, że firma wygrywa, gdy lepiej od konkurentów rozumie potrzeby wybranej grupy klientów i lepiej je zaspokaja.
  • Orientacja społeczna i holistyczna dodaje interes szerszego otoczenia oraz spójność działań w całej organizacji.

W codziennym języku firm „koncepcja marketingowa” oznacza też konkretny dokument: opis grupy docelowej, pozycjonowania, propozycji wartości i kierunku komunikacji. W tym artykule używamy obu znaczeń, bo w praktyce łączą się ze sobą.

Z czego składa się dobra koncepcja marketingowa

Dobra koncepcja marketingowa odpowiada na kilka pytań w sposób, który da się sprawdzić.

  • Segmentacja i wybór celu. Których klientów obsługujemy, a których świadomie nie.
  • Pozycjonowanie. Jakie miejsce chcemy zająć w głowie kupującego względem rywali.
  • Propozycja wartości. Co klient dostaje, czego nie dostanie gdzie indziej, i dlaczego ma w to uwierzyć.
  • Mieszanka marketingowa. Produkt, cena, dystrybucja i komunikacja, w usługach uzupełnione o ludzi, proces i dowody materialne.
  • Kierunek komunikacji. Główna narracja i ton, którym marka mówi do rynku.

Opis tych elementów w praktyce firmy z top 3 znajdziecie w artykule elementy strategii marketingowej. Koncepcja jest punktem wyjścia. Jej słabością jest to, że rzadko mówi, co zrobić w najbliższym kwartale.

Dlaczego koncepcja nie zmienia pozycji w kategorii

W wielu firmach koncepcja marketingowa powstaje raz na kilka lat, zwykle przy zmianie marki albo strategii firmy. Zarząd ją akceptuje, dokument trafia do zespołu, a potem codzienna praca wraca do dawnego rytmu: kampanie w kanałach, raporty z kliknięć, pojedyncze projekty. Po roku pozycja w kategorii jest taka sama.

Przyczyna nie leży w jakości koncepcji. Leży w tym, że koncepcja nie odpowiada na pytania operacyjne.

  • Komu konkretnie odbieramy udział i w którym segmencie?
  • Który kanał jest priorytetem w tym kwartale, a który czeka?
  • Jakie cele mierzymy za 30, 90 i 180 dni?
  • Kto odpowiada za realizację i jak często zarząd widzi postęp?
  • Co robimy, gdy konkurent odpowie na nasz ruch?

Bez tych odpowiedzi koncepcja zostaje zbiorem dobrych intencji. Z tego powodu tworzenie strategii marketingowej w naszej metodzie zawsze kończy się planem działań, a nie samym dokumentem. Proces opisujemy na stronie tworzenie strategii marketingowej.

Co plan dominacji kategorii dodaje do koncepcji

Plan dominacji kategorii przyjmuje koncepcję marketingową jako fundament i przekłada ją na konkret. Zaczyna się od mapy rywali, a nie od opisu marki: kanały pozyskania, SEO, reklamy, content, oferta, cennik, social proof i strony docelowe od trzech do pięciu głównych konkurentów.

Na tej podstawie plan układa osiem filarów: mapa kategorii i konkurentów, pozycjonowanie i narracja kategorii, oferta i pricing, pozyskanie, konwersja i sprzedaż, retencja i ekspansja, marka i media oraz rytm egzekucji. Każdy filar ma cel, właściciela i horyzont: 30, 90 albo 180 dni.

  • Koncepcja mówi, kim chcemy być. Plan mówi, komu i jak odbieramy udział.
  • Koncepcja opisuje klienta. Plan opisuje klienta i rywala, bo w kategorii z trzema silnymi graczami wygrywa się kosztem kogoś.
  • Koncepcja jest dokumentem. Plan jest harmonogramem z miernikami i rytmem decyzji.

Strukturę dokumentu i horyzonty opisujemy na stronie plan dominacji kategorii.

Jak przejść od koncepcji do planu

Przejście od koncepcji do planu ma kilka kroków. Każdy kończy się decyzją zarządu, a nie kolejną prezentacją.

  • Weryfikacja koncepcji z rynkiem. Porównujecie założenia koncepcji z tym, co widać w działaniach rywali i w decyzjach klientów. Część założeń się potwierdza, część trzeba skorygować.
  • Wybór pola walki. Decydujecie, gdzie atakujecie, a gdzie bronicie. Pomaga w tym rozróżnienie opisane w artykule ofensywna strategia marketingowa.
  • Cele na poziomie kategorii. Zamiast celów kanałowych ustalacie cele udziału: pozycję w zapytaniach, wygrane porównania, przejętych klientów rywali, utrzymanie własnej bazy.
  • Kolejność działań. Nie da się zrobić wszystkiego naraz. Plan wskazuje, co ruszy w pierwszych 30 dniach, co w 90 i co w 180.
  • Rytm egzekucji. Tygodniowy przegląd decyzji i miesięczny przegląd z zarządem. Bez rytmu plan wraca do szuflady tak samo jak koncepcja.

Kiedy koncepcję marketingową trzeba zmienić

Plan dominacji kategorii czasem ujawnia, że sama koncepcja nie pasuje do rynku. Typowe sygnały to sytuacje, w których pozycjonowanie jest identyczne z pozycjonowaniem rywala, grupa docelowa nie ma budżetu albo potrzeby, którą koncepcja zakłada, albo propozycja wartości opiera się na przewadze, którą konkurencja już skopiowała.

Wtedy zmiana koncepcji jest częścią planu, a nie osobnym projektem na kolejny rok. Nowe pozycjonowanie testujecie w wybranym segmencie i kanale, mierzycie reakcję klientów i dopiero potem rozszerzacie na całą komunikację. Taka kolejność ogranicza ryzyko, a jednocześnie nie zatrzymuje pracy nad udziałem w rynku. Szerszy obraz tej pracy opisujemy na stronie strategia marketingowa przedsiębiorstwa.

Od koncepcji do planu i egzekucji w jednym zespole

Pracujemy z firmami z top 3 swojej kategorii, które mają koncepcję i produkt, ale chcą zamienić je w realną przewagę nad konkurencją. Przygotowujemy plan dominacji kategorii i realizujemy go własnym zespołem, z wyłącznością kategorii i NDA przed pierwszą rozmową.