Analiza konkurencji i badanie konkurencji, mapa od 3 do 5 rywali w 7 kanałach
Analiza konkurencji w firmie z top 3 nie służy do tego, żeby wiedzieć, co robią inni. Służy do tego, żeby zdecydować, komu i w którym kanale odebrać udział w rynku. Dlatego nie tworzymy katalogu konkurentów, tylko mapę: od trzech do pięciu głównych rywali w siedmiu kanałach, z zaznaczonymi lukami, które da się zająć w ciągu kwartału. Jeśli zarząd potrzebuje szerszej analizy rynku i konkurencji, na przykład przed wejściem do nowego segmentu albo na rynek zagraniczny, dokładamy do mapy rywali wielkość popytu i segmenty klientów. Wstępną ocenę waszej pozycji na tle rywali daje test przewagi poniżej, w pięciu pytaniach i bez zakładania konta.
Pięć pytań. Od razu dostajecie wstępną ocenę, rekomendowany model współpracy i szkic planu dominacji.
Dlaczego lider potrzebuje analizy konkurencji bardziej niż pretendent
Pretendent zna lidera na pamięć, bo codziennie z nim przegrywa i codziennie go kopiuje. Lider często zna pretendentów gorzej: widzi ich w przetargach i w raportach sprzedaży, ale nie wie, w które kanały inwestują, jaką ofertą przyciągają klientów i gdzie budują przewagę, zanim stanie się widoczna w wynikach.
Dobra analiza konkurencji odpowiada zarządowi na cztery pytania:
- Który konkurent realnie zabiera wam klientów i w jakim segmencie.
- W których kanałach rywale są silni, a w których zostawiają lukę z realnym popytem.
- Czym wygrywają porównania: ceną, ofertą, dowodami wiarygodności, szybkością, zasięgiem.
- Jaki ruch konkurenta może zagrozić waszej pozycji w najbliższych dwóch kwartałach.
Od trzech do pięciu konkurentów, siedem kanałów i jedna mapa luk
Nie analizujemy wszystkich firm w branży. Wybieramy od trzech do pięciu głównych konkurentów: tych, z którymi klient faktycznie was porównuje, oraz tych, którzy rosną najszybciej. W modelu War Room dochodzą nowi gracze wchodzący do kategorii. Każdego opisujemy w tych samych siedmiu wymiarach, żeby porównanie było uczciwe.
| Kanał | Co badamy | Pytanie dla zarządu |
|---|---|---|
| SEO | widoczność na frazy zakupowe i problemowe, strony kategorii, treści eksperckie | kto przejmuje popyt w momencie wyboru dostawcy |
| Reklamy | kanały płatne, komunikaty, oferty w reklamach, segmenty, do których mówią | za jakich klientów konkurent płaci i jaką obietnicą |
| Content | tematy, formaty, głębokość, regularność, obecność w mediach branżowych | kto uczy rynek, jak myśleć o kategorii |
| Oferta | zakres, pakiety, gwarancje, warunki wdrożenia | czym konkurent odróżnia się w procesie zakupu |
| Cennik | model cenowy, jawność, progi, rabaty, koszty ukryte | gdzie cena jest bronią, a gdzie barierą |
| Social proof | referencje, studia przypadków, nagrody, certyfikaty, oceny | komu klient ufa bardziej i dlaczego |
| Strony docelowe | ścieżka od reklamy do zapytania, formularze, ścieżki segmentowe | kto łatwiej zamienia ruch w rozmowę handlową |
Wynikiem jest mapa, w której każdy kanał ma ocenę dla każdego konkurenta oraz kolumnę „luka”: miejsce, gdzie popyt istnieje, a nikt nie jest wyraźnym liderem. Szerzej o technikach zbierania danych piszemy we wpisie metody analizy konkurencji, a jak wygląda gotowa mapa, pokazujemy w artykule analiza konkurencji przykład.
Skąd bierzemy dane do badania konkurencji
Badanie konkurencji opieramy na źródłach, które da się sprawdzić, a nie na opiniach. Łączymy dane zewnętrzne z wewnętrznymi, bo dopiero razem pokazują pełny obraz.
- Dane z rynku.
- Widoczność w wyszukiwarce, biblioteki reklam, strony i cenniki konkurentów, treści, obecność w mediach i na wydarzeniach branżowych, oferty pracy wskazujące kierunki rozwoju.
- Dane z waszej sprzedaży.
- Przegrane i wygrane przetargi, powody odejść klientów, argumenty, które słyszą handlowcy, porównania, o które proszą kupujący.
- Ścieżka kupującego.
- Przechodzimy proces zakupu u konkurentów tak, jak robi to klient: od wyszukania, przez stronę i formularz, po pierwszy kontakt.
Nie korzystamy z informacji poufnych konkurentów ani z metod, które naruszałyby prawo lub dobre obyczaje. Przewaga ma wynikać z lepszej analizy, nie z cudzych tajemnic.
Monitoring konkurencji zamiast jednorazowego raportu
Jednorazowa analiza starzeje się w chwili, w której konkurent zmienia cennik, uruchamia nową kampanię albo przejmuje partnera. Dlatego w trakcie współpracy prowadzimy monitoring konkurencji w tych samych siedmiu kanałach. Analiza jest też sercem audytu marketingowego firmy na tle konkurencji, od którego zaczyna się współpraca.
- Zmiany w cennikach, pakietach i warunkach oferty.
- Nowe kampanie, komunikaty i segmenty w reklamach.
- Ruchy w widoczności na frazy kluczowe dla kategorii.
- Nowe treści, dowody wiarygodności i partnerstwa.
Każda istotna zmiana trafia na tygodniowy war room z rekomendacją: ignorujemy, odpowiadamy czy wyprzedzamy. Dzięki temu lider nie dowiaduje się o ruchu konkurenta z kwartalnego raportu sprzedaży.
Od analizy konkurencji do planu przejęcia udziału
Mapa luk jest wejściem do planu, nie jego końcem. Na jej podstawie ustalamy, gdzie atakujemy, gdzie się bronimy i z czego rezygnujemy. Wybrane luki trafiają do filarów planu z właścicielami i horyzontem 30, 90 albo 180 dni.
- Luka w SEO na frazach zakupowych staje się filarem pozyskania.
- Nieczytelny cennik rynku staje się filarem oferty i pricingu.
- Brak dowodów branżowych u rywali staje się filarem marki i social proof.
Całość składa się na plan dominacji kategorii, a jego częścią jest strategia marketingowa z podziałem budżetu między kanały.
Kto się kwalifikuje do analizy konkurencji z nami
Analizę konkurencji wykonujemy jako pierwszą fazę współpracy, nie jako osobny projekt.
- Kwalifikują się firmy z top 3 swojej kategorii, z product-market fit, marżą i budżetem na zespół oraz media.
- Nie kwalifikują się firmy, które chcą samego raportu o konkurentach bez wdrożenia planu.
- Nie analizujemy rynku dla bezpośredniego konkurenta naszego obecnego klienta.
Liczba konkurentów w analizie zależy od modelu: trzech w Dominuj Growth, pięciu w Dominuj Category Leader, pięciu i nowi gracze w War Room.
Pytania o analizę konkurencji
Ile trwa analiza konkurencji?
Pierwsza mapa od trzech do pięciu konkurentów powstaje w pierwszych tygodniach współpracy. Potem prowadzimy monitoring przez cały czas trwania umowy.
Czy można zamówić samą analizę konkurencji?
Nie. Analiza jest pierwszą fazą współpracy i wejściem do planu dominacji kategorii. Mapa bez planu i wykonania rzadko zmienia pozycję w rynku.
Których konkurentów analizujecie?
Tych, z którymi klient faktycznie was porównuje, i tych, którzy rosną najszybciej. Listę ustalamy z zarządem na starcie i aktualizujemy, gdy do kategorii wchodzi nowy gracz.
Czy analiza konkurencji jest poufna?
Tak. NDA podpisujemy przed pierwszą rozmową, a wyniki analizy należą do was. Nie pracujemy z waszym bezpośrednim konkurentem.
Czym różni się badanie konkurencji od monitoringu konkurencji?
Badanie to pełna mapa na starcie, w siedmiu kanałach. Monitoring to śledzenie zmian u tych samych rywali w trakcie współpracy, z rekomendacją reakcji na tygodniowym war roomie.
Zobaczcie kategorię tak, jak widzi ją wasz konkurent
Zgłoście firmę do kwalifikacji i wskażcie głównych rywali. Odpowiadamy mailem w ciągu 2 dni roboczych.